Funkcjonariusze pojechali pod wskazany adres 20 marca wieczorem. Na miejscu potwierdzili w policyjnych bazach danych, że 66-latek figuruje jako osoba poszukiwana. Czekał go rok pozbawienia wolności.
Mężczyzna miał możliwość stawienia się dobrowolnie, ale z niej nie skorzystał. W takich sytuacjach sąd wydaje nakaz, a my go realizujemy - wskazuje nadkom. Kinga Drężek-Zmysłowska, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Płońsku.
Samo zatrzymanie przebiegło bez komplikacji. 66-latek został doprowadzony we wskazane przez sąd miejsce tego samego dnia.
Realizacja nakazów doprowadzenia to jeden z podstawowych obowiązków policji. W praktyce dotyczy najczęściej osób skazanych, które ignorują wezwania do odbycia kary. Obejmuje jednak też świadków, podejrzanych i inne osoby zobowiązane do udziału w czynnościach procesowych.
Osoby ukrywające się przed wymiarem sprawiedliwości są ustalane i zatrzymywane bez względu na porę dnia. Nie ma znaczenia, czy to piątkowy wieczór, czy świąteczny poranek - podkreśla nadkom. Drężek-Zmysłowska.
Kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości to przestępstwo z art. 178a Kodeksu karnego. Grozi za nie kara do 3 lat pozbawienia wolności, zakaz prowadzenia pojazdów oraz świadczenie pieniężne na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym. W przypadku 66-latka sąd wymierzył karę roku więzienia.
Sprawa jest kolejnym przypomnieniem, że unikanie konsekwencji prawomocnego wyroku nie jest strategią, a jedynie odroczeniem nieuniknionego.







![[Aktualizowane] Śmierć na torach w Ciechanowie. Ogromne opóźnienia pociągów relacji Warszawa - Gdynia po wypadku Stacja kolejowa w Ciechanowie a na niej służby po wypadku](https://static-ciechanow.cozadzien.pl/data/articles/sm-16x9-smierc-na-torach-w-ciechanowie-ogromne-opoznienia-pociagow-relacji-warszawa-gdynia-po-wypadku-pen-1771765639.jpg)








Napisz komentarz
Komentarze