Praca w policji to nie tylko patrole i działania operacyjne widoczne na ulicach. To także skomplikowana logistyka i zaplecze, bez którego funkcjonariusze nie mogliby skutecznie wykonywać swoich zadań. Przez niemal trzy dekady pan Zdzisław Karpiński był filarem tego systemu w mławskiej komendzie, odpowiadając za zaopatrzenie i dbając o to, by jednostka funkcjonowała bez zakłóceń. Decyzja o przejściu na emeryturę zamyka ważny rozdział w jego życiu zawodowym.
Uroczystość pożegnalna zgromadziła kierownictwo jednostki, policjantów oraz innych pracowników cywilnych. Był to moment nie tylko na formalne uściski dłoni, ale przede wszystkim na wyrażenie szczerej wdzięczności za lata współpracy. W spotkaniu uczestniczyli m.in. obecny Komendant Powiatowy Policji w Mławie mł. insp. Marcin Ostrowski, jego zastępca nadkom. Robert Górczyński oraz będący w stanie spoczynku insp. Tomasz Łysiak. Obecność byłego komendanta podkreśla, jak trwały ślad w funkcjonowaniu jednostki zostawił odchodzący pracownik.
Podczas spotkania wielokrotnie podkreślano, że rola pracowników cywilnych jest fundamentalna dla działania formacji. Pan Zdzisław dał się poznać jako osoba sumienna i niezwykle doświadczona.
Dziękujemy za rzetelną pracę, dzielenie się doświadczeniem, wsparcie oraz nieustanne czuwanie nad zaopatrzeniem naszej jednostki - mówił podczas uroczystości mł. insp. Marcin Ostrowski, Komendant Powiatowy Policji w Mławie.
Współpracownicy zwracali uwagę na fakt, że przez niemal 30 lat w logistyce policyjnej zmieniło się bardzo wiele, a pan Zdzisław zawsze potrafił dostosować się do nowych wyzwań.
To była współpraca oparta na zaufaniu. Pan Zdzisław to osoba, na której zawsze można było polegać, a jego wiedza o specyfice zaopatrzenia była dla nas bezcenna - dodaje mł. asp. Aleksandra Bardońska z KPP w Mławie.
Teraz przed świeżo upieczonym emerytem czas na odpoczynek i realizację prywatnych pasji, na które do tej pory mogło brakować czasu. Koledzy i koleżanki z pracy życzyli mu przede wszystkim dużo zdrowia i spokoju na nowym etapie życia.






















Napisz komentarz
Komentarze