W środę, 28 stycznia, funkcjonariusze z mławskiej drogówki prowadzili pomiary prędkości w Stupsku. Ich uwagę przykuło zachowanie kierującego BMW. Mężczyzna na widok policjantów wykonał gwałtowny manewr, zjechał na stację paliw i próbował ukryć swój samochód za zaparkowaną tam ciężarówką. Mundurowi natychmiast ruszyli za pojazdem, by sprawdzić przyczynę tak nietypowego zachowania.
Podczas legitymowania prawda wyszła na jaw. 25-letni mieszkaniec powiatu mławskiego nie powinien w ogóle siadać za kierownicą.
Podczas legitymowania okazało się, że 25-latek nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami. Prawo jazdy zostało mu zatrzymane zaledwie tydzień wcześniej - informuje mł. asp. Aleksandra Bardońska z Komendy Powiatowej Policji w Mławie.
To jednak nie był koniec problemów młodego mężczyzny. Policjanci drobiazgowo sprawdzili stan techniczny pojazdu. Kontrola wykazała, że opony w BMW mają nadmiernie zużyty bieżnik, co w zimowych warunkach drogowych stanowiło realne zagrożenie dla bezpieczeństwa.
W trakcie sprawdzania stanu technicznego funkcjonariusze ujawnili nadmiernie zużyty bieżnik opon. Dowód rejestracyjny pojazdu został zatrzymany, a kierowca ukarany mandatem. Samochód wyłączono z ruchu - dodaje mł. asp. Aleksandra Bardońska.
Mundurowi sporządzili już dokumentację do sądu. Za kierowanie pojazdem bez wymaganych uprawnień 25-latkowi grozi teraz wysoka grzywna, kara ograniczenia wolności oraz sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.
















Napisz komentarz
Komentarze