Nocne zatrzymanie na ulicy Orlika
W poniedziałek, 26 stycznia, tuż po północy, policjanci patrolujący ulice Przasnysza zatrzymali do kontroli Audi A4. Za kierownicą siedział 26-letni mieszkaniec powiatu, który w ogóle nie powinien znajdować się na miejscu kierowcy. Mężczyzna złamał aktualny zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, który wydał wcześniej Sąd Rejonowy w Przasnyszu.
Kierujący został zatrzymany, a sprawą zajmuje się teraz nasza jednostka. Za złamanie sądowego zakazu grożą surowe konsekwencje - informuje st. asp. Grzegorz Szymański z KPP w Przasnyszu.
Atak psa w miejscowości Szla
Dramatyczny przebieg miała interwencja przeprowadzona w sobotnie przedpołudnie w gminie Przasnysz. Podczas wykonywania czynności służbowych jeden z funkcjonariuszy został ugryziony przez bezpańskiego psa. Policjant doznał obrażeń, których leczenie potrwa poniżej siedmiu dni.
Zwierzę zostało niezwłocznie zabezpieczone przez Zakład Weterynarii w Przasnyszu, aby wykluczyć zagrożenie dla innych osób - wyjaśnia st. asp. Grzegorz Szymański.
Zwierzęta bez wody i jedzenia w gminie Chorzele
Najbardziej poruszające zdarzenie miało miejsce w piątek w miejscowości Łaz. Policjanci interweniowali w gospodarstwie 65-letniej kobiety. Na miejscu zastali bydło, które nie miało zapewnionego dostępu do wody, odpowiedniego pokarmu ani schronienia.
Sytuacja wymagała natychmiastowego działania. Zwierzęta zostały zabezpieczone, a właścicielka, ze względu na swój stan zdrowia, trafiła pod opiekę lekarzy w szpitalu - relacjonuje przedstawiciel przasnyskiej policji.
Sporna kolizja w Bartnikach
Tego samego dnia rano w Bartnikach doszło do zderzenia dwóch pojazdów dostawczych. Kierujący Iveco oraz Peugeotem Boxerem zderzyli się lusterkami. Choć obaj mężczyźni byli trzeźwi, żaden z nich nie poczuwał się do winy za spowodowanie kolizji. W związku z brakiem porozumienia, sprawa trafi do sądu z wnioskiem o ukaranie obu kierowców.
















Napisz komentarz
Komentarze