W miniony czwartek, 1 stycznia, kilka minut przed godziną 3:00 nad ranem, dyżurny ciechanowskiej komendy odebrał pilne zgłoszenie. Wynikało z niego, że w jednym z mieszkań na terenie Glinojecka trwa gwałtowna kłótnia. Na miejsce natychmiast wysłano funkcjonariuszy z Wydziału Patrolowo-Interwencyjnego.
Dyżurny ciechanowskiej komendy otrzymał zgłoszenie o awanturze w jednym z mieszkań na terenie Glinojecka. Na miejsce natychmiast zostali skierowani policjanci z Wydziału Patrolowo-Interwencyjnego - informuje asp. Magda Sakowska z KPP w Ciechanowie.
Jak ustalili policjanci, w trakcie towarzyskiego spotkania między dwoma mężczyznami wybuchł konflikt. Emocje sięgnęły zenitu, gdy 25-letni mężczyzna chwycił za nóż i zranił w rękę swojego 32-letniego kolegę. Napastnik uciekł z mieszkania tuż przed przybyciem patrolu, licząc na uniknięcie odpowiedzialności.
Podczas spotkania pomiędzy znajomymi doszło do sprzeczki, w trakcie której 25-letni mężczyzna zranił nożem w rękę swojego 32-letniego kolegę - relacjonuje asp. Magda Sakowska.
Poszkodowany miał dużo szczęścia. Funkcjonariusze ustalili, że zadane rany nie zagrażały jego życiu ani zdrowiu i nie wymagały przewiezienia do szpitala. Policjanci rozpoczęli poszukiwania sprawcy, które zakończyły się sukcesem już po kilku chwilach. 25-latek został zauważony przed blokiem. Był kompletnie pijany.
25-latek usłyszał zarzut uszkodzenia ciała. Przyznał się do popełnienia czynu, jednak stwierdził, że nie pamięta, dlaczego doszło do sprzeczki - dodaje rzeczniczka ciechanowskiej policji.
Młody mężczyzna trzeźwiał w policyjnym areszcie. Za atak nożem i uszkodzenie ciała grozi mu teraz surowa kara. Zgodnie z przepisami, może spędzić w zakładzie karnym nawet 5 lat.
















Napisz komentarz
Komentarze