Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord onair Radio Rekord onair

Pędził przez Wolę ponad setką. Stracił prawo jazdy i zapłaci wysoki mandat

Nowy rok dopiero się rozpoczął, a na mazowieckich drogach już dochodzi do skrajnie niebezpiecznych incydentów. Nadmierna prędkość wciąż pozostaje jednym z największych zagrożeń, o czym przekonał się mieszkaniec Warszawy zatrzymany przez policjantów z Wydziału Ruchu Drogowego.
  • Źródło: Policja / ciechanow.cozadzien.pl
Radiowóz

Źródło: Policja

Brawura na krajówce

Do zdarzenia doszło w Nowy Rok na drodze krajowej nr 62 w miejscowości Wola. Kierujący toyotą mężczyzna rażąco zlekceważył obowiązujące przepisy. W miejscu, gdzie należy zachować szczególną ostrożność ze względu na obszar zabudowany, pędził on z prędkością 115 km/h.

Funkcjonariusze, prowadzący działania mające na celu poprawę bezpieczeństwa, natychmiast przerwali tę niebezpieczną jazdę. Tak wysoka prędkość w terenie zabudowanym to realne zagrożenie dla życia i zdrowia pieszych, rowerzystów oraz innych kierowców.

Surowe kary dla pirata drogowego

Konsekwencje tego spotkania z policją są dla kierowcy bardzo dotkliwe. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h w obszarze zabudowanym, mężczyźnie zatrzymano prawo jazdy na okres trzech miesięcy. To jednak nie koniec kar.

W związku z popełnionym wykroczeniem kierującemu zatrzymano prawo jazdy na trzy miesiące. Ponadto ukarany został mandatem karnym w wysokości 2000 zł oraz otrzymał 14 punktów karnych – informuje sierż. Eliza Koźlicka.

Policjanci podkreślają, że ich reakcja to działanie w interesie lokalnej społeczności. Każdy kilometr na godzinę ponad limit drastycznie skraca czas na reakcję w sytuacjach awaryjnych.

Apelujemy o rozwagę i przestrzeganie obowiązujących ograniczeń prędkości. Cierpliwość i zdjęcie nogi z gazu mogą decydować o czyimś zdrowiu lub życiu – dodaje sierż. Eliza Koźlicka.

Bezpieczna jazda to wyraz odpowiedzialności nie tylko za siebie, ale też za wszystkich innych uczestników ruchu drogowego.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama