- W tym sporcie osiągnąłem wszystko, co mogłem osiągnąć. Nie lubię stać w miejscu, a nie chciałbym też zostać jakimś driftingowym weteranem i jeździć w nieskończoność bez nowych celów. Uważam, że więcej już nie mogę zdobyć, już się nie da, ponieważ sama dyscyplina już niewiele się rozwija - tłumaczy Paweł Borkowski.
- Cieszę się jednak ogromnie, że te kilka lat spędziłem w driftingowym świecie. Wychowałem się w nim, poznałem wspaniałych ludzi i mam na swoim koncie kilka mocnych starć. Jednak bez sportu nie żyję, drifting to trofeum, które na zawsze zostanie w moim sercu! To mi wystarczy, idę szukać innych wyzwań - najważniejsza jest "zajawa" - podsumował Borkowski.
Paweł Borkowski pochodzi z Ciechanowa. W 2019 roku został driftingowym mistrzem Polski. Z powodzeniem występował w europejskiej profesjonalnej lidze driftingowej.







![[Aktualizowane] Śmierć na torach w Ciechanowie. Ogromne opóźnienia pociągów relacji Warszawa - Gdynia po wypadku Stacja kolejowa w Ciechanowie a na niej służby po wypadku](https://static-ciechanow.cozadzien.pl/data/articles/sm-16x9-smierc-na-torach-w-ciechanowie-ogromne-opoznienia-pociagow-relacji-warszawa-gdynia-po-wypadku-pen-1771765639.jpg)








Napisz komentarz
Komentarze