Łopatkę można przeznaczyć na gulasz, mniejsze kawałki mięsa na pasztet lub farsz, a kości na wywar. Polski Związek Łowiecki wskazuje te przykłady przed Międzynarodowym Dniem Świadomości Strat i Marnotrawstwa Żywności, obchodzonym 29 września.
Znaczenie ma także postępowanie z tuszą po polowaniu. Według PZŁ zwierzynę grubą należy możliwie szybko wypatroszyć, a tuszę i narządy poddać oględzinom przez przeszkoloną osobę. Mięso wymaga następnie odpowiedniego schłodzenia i przechowywania. Dziczyznę przeznaczoną do domowej kuchni można porcjować i zabezpieczyć do późniejszego wykorzystania.
Mięso dzika podlega badaniu na obecność włośni. Przy postępowaniu z tuszami dzików trzeba też uwzględnić wymagania związane z afrykańskim pomorem świń. PZŁ zaznacza, że jeśli oględziny lub wyniki badań wykluczają spożycie mięsa, nie należy go wykorzystywać.
Wacław Matysek, pełniący obowiązki rzecznika prasowego PZŁ, podkreśla w przesłanej informacji, że odpowiedzialność za wykorzystanie dziczyzny zaczyna się od właściwego zabezpieczenia tuszy. Dopiero mięso nadające się do spożycia może być podstawą kolejnych potraw.

Napisz komentarz
Komentarze