Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord onair Radio Rekord onair
Reklama

Na karetkę czekali nawet 78 minut. Spór o Jednorożec trafia do wojewody

Spór o nocną karetkę w Jednorożcu przenosi się do Warszawy. W środę, 2 września, mieszkańcy powiatu przasnyskiego mają pojawić się przed Mazowieckim Urzędem Wojewódzkim. Po konferencji prasowej poseł Krzysztof Mulawa zapowiada interwencję u wojewody w sprawie przywrócenia całodobowego ZRM.
Wnętrze ambulansu zespołu ratownictwa medycznego
Spór dotyczy przywrócenia całodobowego funkcjonowania ZRM stacjonującego w Jednorożcu. Zdjęcie ilustracyjne.

Mieszkańcy jadą do Warszawy

Konferencję zaplanowano na godz. 13.00 przed siedzibą Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego przy pl. Bankowym 3/5. Jak wynika z informacji przekazanej przez Jakuba Walterskiego, prezesa Ruchu Narodowego Przasnysz, spotkanie ma poprzedzić interwencję poselską Krzysztofa Mulawy u Wojewody Mazowieckiego.

Postulat jest konkretny: zespół ratownictwa medycznego stacjonujący w Jednorożcu ma ponownie pracować przez całą dobę.

Od 1 stycznia 2026 roku jego funkcjonowanie zostało skrócone z 24 do 12 godzin. Decyzja była elementem nowego wojewódzkiego planu działania systemu Państwowe Ratownictwo Medyczne.

Dlaczego ograniczono dyżur? Ministerstwo podało liczby

Jeszcze przed wprowadzeniem zmian Ministerstwo Zdrowia wyjaśniało, że propozycja skrócenia czasu pracy zespołu wyszła od Mazowieckiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ i była uzasadniana stosunkowo niewielkim obciążeniem karetki.

Według danych przytoczonych w oficjalnej odpowiedzi resortu zdrowia, od stycznia do września 2025 roku zespół z Jednorożca wyjeżdżał średnio 2,6 razy na dobę, a w godzinach nocnych od 19.00 do 7.00 – średnio 0,7 razy na dobę. Administracja argumentowała również, że zespoły stacjonujące w innych miejscowościach powinny być w stanie zachować wymagane prawem parametry czasu dotarcia do pacjentów.

Ministerstwo podkreśliło przy tym, że decyzje dotyczące rozmieszczenia i czasu działania zespołów należą do kompetencji wojewody i powinny być oparte na danych z Systemu Wspomagania Dowodzenia Państwowego Ratownictwa Medycznego.

Po zmianie pojawiły się inne liczby

To właśnie dane z pierwszych miesięcy funkcjonowania nowego systemu stały się jednym z głównych argumentów jego przeciwników.

W czerwcu inicjatorzy petycji o przywrócenie całodobowego ZRM informowali, że przeanalizowano 1340 interwencji od początku roku do końca maja. Według przedstawionych przez nich danych w przypadku mniej więcej co piątego wyjazdu przekroczony został wymagany czas dotarcia, a na terenach wiejskich odsetek przekroczeń zbliżał się do 24 proc.

Szczególnie istotne są dane dotyczące pory nocnej. Jak informował Jakub Walterski, w rejonie Jednorożca odnotowano 96 nocnych wyjazdów, z czego 24 miały zakończyć się przekroczeniem dopuszczalnego czasu dotarcia. To jedna czwarta takich interwencji.

Wśród przytaczanych przykładów znalazł się przypadek z 2 lutego w Krajewie-Darmopychach, gdzie na przyjazd ZRM oczekiwano 78 minut, oraz zdarzenie w miejscowości Łaz – tam czas oczekiwania wyniósł ponad 66 minut.

Te dane są jednym z punktów sporu. Strona rządowa przed wprowadzeniem zmian wskazywała na niskie wykorzystanie miejscowego zespołu w nocy. Przeciwnicy decyzji odpowiadają dziś, że po jej wejściu w życie rzeczywiste czasy dojazdu pokazują konieczność ponownej analizy zabezpieczenia powiatu.

800 podpisów w jeden dzień

Problem już wcześniej wywołał dużą mobilizację mieszkańców. Podczas czerwcowych Dni Jednorożca pod petycją o przywrócenie całodobowej karetki zebrano 800 podpisów w ciągu jednego dnia. Później uruchomiono także petycję internetową.

Temat nie pojawia się również po raz pierwszy na poziomie parlamentarnym. Krzysztof Mulawa zajmował się sprawą jeszcze przed wprowadzeniem ograniczeń. W grudniu 2025 roku występował przeciwko skróceniu pracy ZRM i kierował sprawę do Ministerstwa Zdrowia.

Także w marcu 2026 roku do resortu zdrowia trafiła interpelacja posła Rafała Romanowskiego dotycząca rozmieszczenia zespołów ratownictwa medycznego na północnym Mazowszu właśnie w kontekście ograniczenia funkcjonowania ZRM w Jednorożcu.

Środowa wizyta mieszkańców i posła w Mazowieckim Urzędzie Wojewódzkim będzie więc kolejnym etapem trwającego od wielu miesięcy sporu. Organizatorzy zapowiadają przedstawienie wojewodzie danych dotyczących czasów dojazdu i ponowne żądanie przywrócenia całodobowego zespołu.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama