Zgłoszenie o awanturze w jednym z domów na terenie gminy Nowe Miasto wpłynęło do dyżurnego płońskiej policji w sobotę, 29 sierpnia po godzinie 15. Skierowani na miejsce funkcjonariusze z miejscowego posterunku spotkali na drodze zgłaszającego. Mężczyzna przekazał im, że jego pijany syn wywołał awanturę i groził mu pobiciem.
Gdy mundurowi weszli do budynku, w jednym z pomieszczeń znaleźli śpiącego na łóżku 29-letniego mieszkańca gminy. Weryfikacja jego tożsamości w policyjnych systemach natychmiast ujawniła, że nie była to zwykła interwencja domowa. Sąd Rejonowy w Płońsku wydał za nim dwa nakazy doprowadzenia. Mężczyzna ma do odbycia karę ponad trzech lat pozbawienia wolności za wcześniejsze kradzieże oraz niszczenie i uszkadzanie mienia.
Z ustaleń policjantów wynika, że 29-latek ukrywał się przed organami ścigania od kilku miesięcy. W tym czasie nie mieszkał w rodzinnym domu, a nocował w lasach oraz opuszczonych budynkach. Zatrzymany trafił najpierw do policyjnego aresztu, skąd został przewieziony prosto do zakładu karnego.


Napisz komentarz
Komentarze