Seria zdarzeń z udziałem 33-latka rozpoczęła się 25 czerwca. Około godziny 2.30 w miejscowości Bieńki-Karkuty kierujący Volvo uderzył w drzewo. Policjanci ustalili, że mężczyzna miał w organizmie prawie 2 promile alkoholu. Sprawdzenie w bazach danych wykazało, że posiada dwa dożywotnie sądowe zakazy prowadzenia pojazdów, wydane przez Sąd Rejonowy w Ciechanowie.
Znieważył policjantów podczas interwencji
Zaledwie dzień później, 26 czerwca ten sam mężczyzna znieważył interweniujących policjantów w gminie Sońsk, używając słów wulgarnych, za co usłyszał odpowiedni zarzut.
To nie zakończyło przestępczej aktywności mieszkańca powiatu. 1 lipca został ujęty przez świadka w Kraszewie, gdy kierował Oplem. Badanie wykazało u niego 3 promile alkoholu. Po raz kolejny usłyszał zarzuty kierowania w stanie nietrzeźwości oraz złamania sądowego zakazu.
Ponad 3 promile i kolejne zatrzymanie
Mimo wcześniejszych zatrzymań, 4 lipca 33-latek ponownie wsiadł za kierownicę. Dyżurny ciechanowskiej komendy otrzymał zgłoszenie, że w miejscowości Damięty-Narwoty porusza się pijany kierowca. Badanie wykazało ponad 3 promile alkoholu w organizmie mężczyzny.
Łącznie 33-latek usłyszał 3 zarzuty kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości wbrew dwóm dożywotnim zakazom oraz zarzut znieważenia funkcjonariuszy. Ponieważ dopuścił się tych czynów w ciągu 5 lat po odbyciu kary za podobne przestępstwa, grozi mu kara do 7,5 roku więzienia.
7 lipca Sąd Rejonowy w Ciechanowie przychylił się do wniosku prokuratora i zastosował wobec mężczyzny środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy.


Napisz komentarz
Komentarze