Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej w Mławie traci płynność finansową. Zobowiązania jednostki wynoszą blisko 25 milionów złotych. Skutkiem ujemnego bilansu jest niedawna likwidacja oddziału położniczo-ginekologicznego. Zagrożone pozostaje również funkcjonowanie pediatrii oraz Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego, czyli jednostki gwarantującej całodobową opiekę pacjentom przewlekle chorym. Przepadła także dotacja w wysokości 16 milionów złotych przeznaczona na budowę nowego pawilonu.
W ubiegły piątek (26 czerwca) w biurze poselskim w Ciechanowie odbyło się spotkanie powołane w celu omówienia planu ratunkowego. Na sali zabrakło organu założycielskiego - przedstawicieli starostwa mławskiego. Pojawił się za to odwołany dyrektor szpitala Pariaszewski. Poseł Rafał Romanowski, który z urzędu przeprowadził w szpitalu kontrolę poselską, bezpośrednio krytykuje postawę decydentów. - Ci, którzy ponoszą pełną odpowiedzialność za prowadzenie tej placówki, czyli w tym wypadku dyrekcja, ale również i organ założycielski w postaci pana starosty, nie mieli chęci wzięcia udziału w tym spotkaniu - relacjonuje polityk.
Pracownicy mławskiego szpitala rozpoczęli zbiórkę podpisów pod wnioskiem o organizację referendum lokalnego. Ich celem jest odwołanie rady powiatu mławskiego. Inicjatywa zebrała do tej pory poparcie ponad 3000 mieszkańców. Brak działań naprawczych ze strony samorządu pogłębia konflikt. Według posła Romanowskiego, z dokumentacji pokontrolnej wynika wyraźny brak planu restrukturyzacji budżetu. - Załoga stoi murem za swoim dotychczasowym dyrektorem. (...) Szpital jest potężnie zadłużony, może zabraknąć choćby podstawowych środków do leczenia pacjentów - dodaje poseł.
Zapaść finansowa dotyka ponad 90 procent szpitali powiatowych w skali kraju. Problemy z organizacją publicznej opieki zdrowotnej widoczne są również w sąsiednich powiatach. W Przasnyszu oddział dziecięcy pozostaje zawieszony od maja ze względu na braki kadrowe wśród lekarzy specjalistów. Z kolei społeczność gminy Jednorożec musiała zorganizować akcję zbierania podpisów pod petycją o przywrócenie dyżurów zespołu ratownictwa medycznego w trybie nocnym.
Rozmówca Radia Rekord podaje także przykłady nieprawidłowości finansowych w placówkach szczebla wojewódzkiego. Wskazuje na Szpital Południowy w Warszawie, gdzie 28-letni koordynator - lekarz wojskowy bez pełnej specjalizacji - wygenerował dochód rzędu 1,5 miliona złotych rocznie. Jednocześnie administracja placówki wydała 725 tysięcy złotych wyłącznie na przygotowanie wniosku o dofinansowanie z Krajowego Planu Odbudowy. Sprawa została formalnie zgłoszona do prokuratury.
Dyskusja wykraczała poza infrastrukturę medyczną, obejmując spór dyplomatyczny między Warszawą a Kijowem o politykę historyczną. Powodem napięć jest oddanie Orderu Orła Białego przez prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego. Zrobił to po publicznych postulatach kandydata na prezydenta RP Karola Nawrockiego o odebranie odznaczeń osobom odpowiedzialnym za gloryfikację UPA. Poseł Romanowski popiera Nawrockiego, uzasadniając to pamięcią o 100 tysiącach ofiar rzezi wołyńskiej. Podkreśla jednocześnie, że stabilność państwa w obliczu zagrożenia ze wschodu wymaga rozbudowy zdolności obronnych, w tym budowy nowoczesnych polskich wojsk dronowych.
Napisz komentarz
Komentarze