Najpoważniejszy wypadek wydarzył się w piątek, 13 lutego, w rejonie Kluszewa. Na łuku drogi wojewódzkiej nr 544 doszło do czołowego kontaktu dwóch samochodów osobowych. 77-letni mieszkaniec Mławy, kierujący Toyotą, zjechał na przeciwległy pas ruchu i uderzył w Skodę, którą prowadził 27-letni mężczyzna. Skutki tego błędu okazały się dotkliwe dla wszystkich uczestników.
77-letni kierujący Toyotą zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się ze Skodą. Wszyscy uczestnicy zdarzenia, w tym pasażerka Toyoty, zostali przewiezieni do szpitala - informuje mł. asp. Aleksandra Bardońska z Komendy Powiatowej Policji w Mławie.
Równie niebezpiecznie było w niedzielę na trasie S7 w kierunku Gdańska. Na 79. kilometrze drogi doszło do samozapłonu Mazdy CX-5. Samochodem podróżował 57-letni mieszkaniec powiatu ostródzkiego wraz z pasażerką. Tylko dzięki błyskawicznej reakcji kierowcy, który zdołał zjechać w bezpieczne miejsce i ewakuować osoby z wnętrza, nikt nie odniósł obrażeń. Ogień strawił pojazd, zanim strażacy zdołali go ugasić.
Kolejna groźna sytuacja miała miejsce w poniedziałek w samej Mławie. 53-letni kierowca BMW X1 wjechał w wiatę sklepową. Wstępne ustalenia wskazują, że mężczyzna prawdopodobnie zasłabł za kierownicą. Został on niezwłocznie przetransportowany do szpitala przez zespół ratownictwa medycznego.
Do zdarzenia doszło prawdopodobnie w wyniku nagłego pogorszenia stanu zdrowia kierującego. Apelujemy do wszystkich kierowców, by reagowali na zmęczenie i złe samopoczucie oraz nie lekceważyli pierwszych objawów osłabienia - podkreśla mł. asp. Aleksandra Bardońska.
Oprócz wypadków i kolizji, policjanci wyeliminowali z ruchu dwóch kierowców bez uprawnień. Obaj to obywatele Kolumbii, którzy zostali zatrzymani podczas rutynowych kontroli w Uniszkach Zawadzkich oraz w Mławie. Ich pojazdy odholowano na parking strzeżony, a sprawy znajdą swój finał w sądzie.
Mławska policja przypomina o podstawowych zasadach bezpieczeństwa. Nadmierna prędkość, zlekceważenie stanu technicznego auta czy brak uprawnień to najkrótsza droga do tragedii.
Każde z tych zdarzeń pokazuje, jak szybko chwila nieuwagi może doprowadzić do poważnych konsekwencji. Bezpieczeństwo zależy od naszych decyzji: od dostosowania prędkości do warunków po regularne przeglądy techniczne - podsumowuje rzeczniczka mławskiej policji.





















Napisz komentarz
Komentarze