Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord onair Radio Rekord onair
ReklamaCentrum Ruchu Eskulap

Mława. Agresywny pitbull uciekł pijanemu mężczyźnie. Na oczach właścicieli zabił dwa małe psy.

W ciągu 15 minut zaatakował i zabił na oczach właścicieli dwa małe psy prowadzone na smyczy. Agresywny pitbull był pod opieką pijanego 42-latka z Mławy i chwilę wcześniej uciekł mu z samochodu. Policjantów powiadomili świadkowie zdarzenia. Pies został odłowiony, pomogli w tym strażnicy miejscy, którzy strzelali do niego nabojem ze środkiem uspakajającym.
  • Źródło: Radio Rekord Mazowsze
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne

Źródło: Pixabay

Radio Rekord Mazowsze dotarło do Anny Jackowskiej Kiwit, której pies nie przeżył ataku pitbulla. Kobieta twierdzi, że takich zdarzeń było więcej.

 

Chwilę wcześniej podobna sytuacja spotkała inną spacerującą z psami kobietę.

Do zdarzenia doszło w miniony czwartek. Jak ustaliła pani Anna poszkodowanych może być jeszcze więcej. Pies miał zaatakować m.in. nastolatka, który wychodził z bloku ze swoim psem. Chłopiec zdążył w porę schować się w budynku. Kobieta dodaje, że agresywny pies po obserwacji i stwierdzeniu, że nie zagraża ludziom, a jedynie zwierzętom został zwrócony właścicielowi.

Sprawą zajmuje się KPP w Mławie.

Mężczyzna usłyszał już zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości. Za przestępstwo to grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna, przepadek pojazdu na poczet przyszłej kary oraz sądowy zakaz kierowania pojazdami.

42-latek wykazał się też rażącą nieodpowiedzialnością w opiece nad psem. Za to z kolei grozi mu grzywna lub kara ograniczenia wolności. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama